Samorząd zawodowy mierniczych geodezyjnych w Polsce

Na podstawie dostępnych informacji z wiarygodnych źródeł (takich jak strony organizacji geodezyjnych, portale branżowe i oficjalne dokumenty), postaram się wyjaśnić temat samorządu zawodowego dla mierniczych geodezyjnych. Podsumuję stan aktualny, historię inicjatyw oraz kluczowe aspekty. Pamiętajmy, że informacje opieram na danych do 1 października 2025 roku (z uwzględnieniem aktualnych na ten moment dyskusji), a sytuacja legislacyjna mogła się zmienić – zawsze warto sprawdzić najnowsze akty prawne na stronach rządowych, np. Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii (GUGiK) lub Sejmu.

Co to jest samorząd zawodowy w kontekście geodezji?

W Polsce samorządy zawodowe to organizacje reprezentujące zawody zaufania publicznego (np. lekarze, adwokaci, architekci czy inżynierowie budownictwa łącznie 18 zawodów). Ich celem jest m.in.:

  • Nadzór nad etyką zawodową,
  • Kwalifikacje i uprawnienia,
  • Reprezentacja interesów członków,
  • Odpowiedzialność dyscyplinarna.

Dla „geodetów” lub „mierniczych geodezyjnych”, jak często określa się osoby wykonujące pomiary geodezyjne w zakresie nieruchomości i budownictwa nie istnieje obecnie dedykowany samorząd zawodowy na wzór izb architektów czy inżynierów budownictwa. Zawód geodety, (choć nie posiada ustawowego zdefiniowania) jest regulowany głównie przez Ustawę z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (z późniejszymi zmianami), a uprawnienia geodezyjne nadaje, do czasu utworzenia odpowiednich samorządów zawodowych (art. 7 ust. 1 pkt 8 ustawy), Główny Geodeta Kraju (GGK) na podstawie rozporządzeń Ministra Rozwoju (np. z 2020 r. i 2023 w sprawie uprawnień zawodowych w dziedzinie geodezji i kartografii).

Geodezja w Polsce obejmuje zarówno miernictwo — pomiary szczegółowe (małych powierzchni 15,6 km2, dla których powierzchnią odniesienia może być płaszczyzna poziomą), jak i szersze dziedziny (np. pomiary podstawowe, kartografia, fotogrametria), co komplikuje ustanowienie jednolitego samorządu. Brak takiego organu jest często krytykowany jako czynnik obniżający rangę zawodu i powodujący problemy branżowe, takie jak brak systemowej odpowiedzialności za prace geodezyjne, co widać na przykładzie ostatnio wykrytej afery przez GGK ujawnienia występowania przez jednego „pieczątkowca” podpisania blisko 8,5 tys. operatów, czyli średnio ponad 9 operatów dziennie. Pełnienie funkcji „kierownika prac geodezyjnych” łączy w sobie przede wszystkim kierowanie pracami geodezyjnymi oraz sprawowanie nad nimi bezpośredniego nadzoru, co potwierdza poprzez podpis operatu technicznego. 

Sprawowanie bezpośredniego nadzoru nad pracami geodezyjnymi oznacza aktywne i faktyczne kierowanie tymi pracami przez geodetę uprawnionego. Obejmuje to:

  • organizowanie pracy,
  • przydzielanie zadań,
  • bieżącą kontrolę przebiegu prac,
  • instruowanie osób wykonujących czynności pomocnicze, a także
  • podejmowanie decyzji co do metodyki i sposobu wykonania działań.

Kierownik prac geodezyjnych musi być obecny fizycznie podczas wykonywania prac, tak aby mógł na bieżąco nadzorować i weryfikować poprawność wykonywanych czynności oraz korygować ewentualne błędy.

Geodeta z uprawnieniami, który średnio przez 365 dni w roku, potwierdzał (za pieniądze) sprawowanie funkcji „kierownika prac” dziennie w ponad 9 operatach (w różnych firmach) nie mógł wykonywać ww. czynności bezpośredniego nadzoru i weryfikacji wykonywanych czynności, będąc fizycznie obecny podczas wykonywanych czynności.

Tym samy jest wysoce prawdopodobne, że podpisując operaty, poświadczał w nich nieprawdę, co do okoliczności mających znaczenie prawne, co podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 (art. 271 kk).

Aktualny stan: Brak samorządu, ale trwające inicjatywy

  • Brak oficjalnego samorządu: Według informacji z 2021 roku (np. z portalu GEOFORUM), Ministerstwo Rozwoju (obecnie Ministerstwo Rozwoju i Technologii) nie planuje prac legislacyjnych nad ustawą ustanawiającą zawód mierniczego geodezyjnego ani powołującą samorząd zawodowy. Podsekretarz stanu Anna Kornecka potwierdziła to w odpowiedzi na interpelacje. Geodeci nie są włączani do istniejących izb (np. architektów czy inżynierów budownictwa), mimo prób w przeszłości.
  • Inicjatywy i projekty: Od lat trwają dyskusje i próby utworzenia samorządu. Kluczową rolę odgrywa Ogólnopolski Związek Zawodowy Geodetów (OZZG), który aktywnie promuje ten pomysł:
  • W 2023 roku OZZG opublikował projekt Ustawy o zawodzie mierniczego i samorządzie miernictwa geodezyjnego. Zakłada on utworzenie Krajowej Izby Mierniczych z organami takimi jak Krajowy Zjazd, Rada, Komisja Rewizyjna, Komisja Kwalifikacyjna, Sąd Dyscyplinarny i Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej. Samorząd miałby być niezależny, podlegający prawu i dobru społeczeństwa, z kadencją 5 lat. Projekt podkreśla, że mierniczy geodezyjny to zawód zaufania publicznego, odpowiedzialny za wiarygodność danych geodezyjnych (np. granice nieruchomości).
  • Spotkania i debaty: W 2021 roku odbyło się III otwarte spotkanie online pod hasłem „Po co samorząd zawodowy mierniczych geodezyjnych?” (organizowane m.in. przez GEOFORUM). Dyskutowano o remedium na problemy branży, takie jak niska ranga zawodu, koterie i brak ochrony młodych geodetów bez koneksji.

Inaczej na samorząd zawodowy zapatrują się z kolei prezesi Geodezyjnej Izby Gospodarczej i Polskiej Geodezji Komercyjnej – Krzysztof Lichończak i Robert Rachwał. Ich zdaniem samorząd powinien skupiać wszystkich geodetów, niezależnie od tego, czy pracują w urzędach, na uczelniach czy w firmach prywatnych. – Samorząd powinien nas łączyć, a nie dzielić – mówił prezes GIG. – Konieczny jest nadzór samorządu nad wszystkimi geodetami, tylko wtedy to będzie miało sens i wpłynie też na jakość pracy urzędów – dodał. – Obawiam się, że jeżeli samorząd miałby powstawać pod auspicjami walki z administracją, to nie powstanie w ogóle – stwierdził Robert Rachwał.

  • Historia prób: Już w latach 90. i 2000. organizacje jak Stowarzyszenie Geodetów Polskich (SGP), Geodezyjna Izba Gospodarcza (GIG) czy Krajowy Związek Pracodawców Firm Geodezyjnych podejmowały inicjatywy. Na przykład w 2000 roku próbowano dołączyć geodetów do ustawy o samorządach architektów i inżynierów, ale SGP odmówiło. W 2002 roku Zjazd Delegatów SGP zobowiązał do prac nad ustawą o samorządzie geodetów i kartografów, ale nie doszło to do skutku.
  • Argumenty za i przeciw: Zwolennicy (np. OZZG) twierdzą, że samorząd zapewniłby rzetelność prac, odpowiedzialność (np. za modernizacje ewidencji gruntów) i ochronę przed „klanami” w branży. Krytycy obawiają się tworzenia koterii i ograniczeń dla młodych geodetów (np. cytat z 2020: „Izby to pożywka dla klanów, młodzi zginą marnie”).
  • W roku 2024 wydatnie do sprawy odniosła się Redakcja Geoforum organizując serie artykułów dotyczących utworzenia samorządu zawodowego geodetów uprawnionych. Redakcja zorganizowała też ankietę o potrzebie powstania samorządu zawodowego, w której wzięło udział 500 osób. 3/4 ankietowanych było za powstaniem samorządu.

Gdzie szukać więcej informacji?

  • Oficjalne źródła: Strona GUGiK (gov.pl/web/gugik) – tam znajdziesz aktualne rozporządzenia i informacje o pracach geodezyjnych.
  • Organizacje branżowe:
  • OZZG: ozzg.pl – tam jest pełny projekt ustawy i artykuły o historii.
  • GEOFORUM: geoforum.pl – aktualności i debaty.
  • SGP: sgp.geodezja.org.pl – historia i inicjatywy.
  • Prawne: Baza ISAP (isap.sejm.gov.pl) dla ustaw i rozporządzeń, np. o standardach technicznych pomiarów geodezyjnych.

Kategorie: HISTORIA

1 komentarz

A WordPress Commenter · 7 października, 2025 o 7:45 am

Hi, this is a comment.
To get started with moderating, editing, and deleting comments, please visit the Comments screen in the dashboard.
Commenter avatars come from Gravatar.

Możliwość komentowania została wyłączona.